Abecadliki
Pawełka






Abecadlik – sensowna historyjka napisana w taki sposób, że każdy następny wyraz zaczyna się od kolejnej litery alfabetu. Żeby nie zmącić jej przejrzystości pomijamy litery
X, V, Y (niewiele wyrazów w języku polskim rozpoczyna się na te litery) oraz (fakultatywnie) polskie znaki diakrytyczne.

Obligatoryjnie używamy więc liter: A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K, L, M, N, O, P, R, S, T, U, W oraz Z.

Muszą być wykorzystane tylko jeden raz
wszystkie wymienione litery.

Historyjka może zaczynać się od pierwszej litery alfabetu
lub ostatniej (wtedy po Z kolejny wyraz zaczyna się na W).

Twórcą abecadlików jest osoba
ukrywająca się pod nickiem "palnick"
.

Więcej informacji oraz abecadliki palnicka znajdziesz tutaj.



Przeczytaj abecadliki Pawełka:


KULINARNE

Asi brakuje chleba. Daj, Edyto, fety, grahamek, herbaty i jabłecznika! Kazio lukruje łososia. Matylda nam
obiecała pączki, rukolę, słodką śmietanę.
Tadek uwarzy wnet ziółka.


Żaneto, złap w usta tłustego ślimaka! Ssij równo! Papryka ostra nawet miło łaskocze lewy kącik języka. Istny hit! Goździki fatalne! Edka drażni cholernie brak aperitifu!


DIABELSKI

Ależ Boruta chwalił Drakulę! Ewidentnie faworyzował go! Hefajstosa irytowały jego kosmate liszaje,
łysiejące małżowiny, nieco obwisłe pośladki.
Rokita stwierdził śmiało: Takoż upiornie wychudł, zmizerniał żałośnie!


WYŚCIGOWY

Audi było cholernie dobre! Eksperymentalne ferrari goniło hondę, ikarus jaguara. Kształtną lancię minął nawet opel! Porsche raźno saaba ścigało.
Trabant, uwaga!, właśnie zatriumfował!


SENSACYJNY

Angielski brukowiec chciał ćwoków demaskować, epatować fingowanym gniewem, histerycznymi informacjami jątrzyć. Krzyknął Logan: Mamy niusa! Opiszemy pierwszy raz sytuację taką! Ufolog widział yeti zjadające żurawinę!


PARTYJNY

Żadnych złych wiadomości! Uważajcie, towarzyszu Suchojeb! Radzimy przekaz optymistyczny, nawet może lekkie kłamstwo. Jakąś interesującą historię! - grzmiał Feliks. Ech, dobrze chociaż blefować amerykańców!


ŻABA

Żaba źle zrobiła wyskok. Usłyszała trzask. Szybko ruszyła prawym odnóżem. Na mokre, leniwe kijanki!
- jęknęła. Implodowały hemoroidy! Gęstniał fetor ekskrementów. Dopadł ciamajdę bocian albinos.


ZAKAZANY OWOC

Adamie, bierz co daję! - Ewa fuknęła groźnie.
Hasajmy! Idzie Jahwe, kobieto! Lamentowali:
Myśmy nadzy, Ojcze! Precz! - ryknął Stwórca.
Teraz uprawiajcie wrażą ziemię! Żegnam!


NAPAD

Zamaskowani weszli ukradkiem. Tutaj! Śmiało!
Syknął rabuś: Patrzcie! Obserwuje nas między ladami kierowniczka Jadwiga! Idzie! Herszt gangu fuknął: Ekspedientce damy całusa. Bierzemy alkohol!







Zobacz serwisy INTERIA.PL